Dodatkowo pozwoliłem pacjentce
„Dodatkowo pozwoliłem pacjentce przyjmować zwykłą wodę, którą piła drobnymi łykami w ilości jakiej pragnęła, co wynosiło około 108 uncji w ciągu 24 godzin, chociaż trzeba dodać, że po trzecim dniu pragnienie ustąpiło.
Po 4 dniu przestałem się niepokoić o ten przypadek i z wyjątkiem krótkich, rzadkich wizyt, pozostawiłem całą kurację w rękach dwóch ineligentnych i pomocnych pielęgniarek.
Po 23 dniach pacjentka wykazywała oznaki całkowitego wyzdrowienia, tak iż jedna z pielęgniarek poprosiła mnie by spróbować jaki efekt przyniesie podanie niewielkiej ilości soku z surowej marchewki przyprawionego cytryną. W przeciągu 2 godzin wysypka pokryła znaczną powierzchnię ciała a na obu ramionach pojawiły się silniejsze podrażnienia. Jednocześnie wypływ uryny uległ zahamowaniu i wystąpiło znaczne obrzmienie i podrażnienie brzucha. W rejonie brzucha chorej ułożono okład namoczony w urynie jednej z pielęgniarek, także oba ramiona zostały delikatnie natarte i obmyte tym samym płynem. Po 2 godzinach brzuch zaabsorbował wilgoć z kompresów urynowych i powrócił wypływ uryny. Następnego dnia poza wysypką i podrażnieniem stan pacjentki był taki sam jak przed zjedzeniem marchewki. Jeśli chodzi o wysypkę to miał minąć blisko tydzień zanim ustąpiła.“(2)
<<<< W śluzowy składający się
| Sprzątanie nie trwało długo >>>>